Tradycyjnie w Święto Niepodległości rozgrywamy mecz Słupsk - Koszalin, które wpisały się w kalendarz imprez sportowych obu miast. Tym razem zagraliśmy na stadionie Bałtyku w Koszalinie. Przed meczem zgodnie z naszą tradycją odśpiewaliśmy Mazurka Dąbrowskiego.
To wydarzenie sportowe po raz kolejny, wpisało się w dzieje historii naszych miast Koszalina i Słupska oraz zaprzyjaźnionych klubów i tego przepięknego stadionu. Zawsze podejmujemy szlachetną inicjatywę, że tworzymy wydarzenia których jeszcze nie było, by bardzo mocno zaakcentować to Nasze Narodowe Święto. Ponadto tylu wspaniałych zawodników wystąpiło świetnie przygotowanej murawie, pokazali wspaniały futbol, piękne bramki a przede wszystkim grę FAIR Flay chociaż mówią gwarą piłkarska nikt nogi nie odstawiał.
Szybkie i konstruktywne akcje drużyn stwarzały sytuacje podbramkowe bo obie drużyny ciągle grały ofensywnie by gra była widowiskowa dużo pracy mieli bramkarze. Były widowiskowe akcje, piękne strzały, parady bramkarzy i ładne bramki chociaż tylko, w niektórych przypadkach ładniejsze jak w naszych ligach. W wielu przypadkach było widać tą przyjaźń boiskową trwającą kilkadziesiąt lat było to bardzo widoczne bo zawodnicy dobrze zaprezentowały się grając radosną piłkę, przy tym szacunek dla siebie. Niestety nie wykorzystane sytuacje bramkowe się mszą i przegraliśmy jeden do zera tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu, taki jest futbol.
Rewanż wiosną ma rozpoczęcie sezonu w Słupsku.
Zespół Słupska wystąpił w składzie:
Andrzej Pawlik w bramce, Piotr Modzelewski i Marek Perkowski, Dariusz Skibiński, Mariusz Żurek, Józef Rudnicki, Tomasz Burak, Jacek Adamski, Łukasz Gągała, Cezary Malinowski, Tomasz Michalczyk, Andrzej Krajnik, Dariusz Kamińsk i Józef Konecki.
Ze sportowym pozdrowieniem
Józef Konecki